Wymarzony urlop – dzień pierwszy – a ja co?

Wreszcie URLOP! Odliczałam, odmierzałam, i jest upragnione WOLNE!

Planów mam milion, wyspać się, dokończyć książkę, nic nie robić i umierać z nudów. Tak przez pierwsze dni. A jak już odpocznę to trzeba gdzieś wyjechać. Na kilka dni. Oderwać się od prania, prasowania, gotowania.

Ale co z treningami podczas urlopu? Mogę zawiesić karnet na dwa tygodnie, mogę odpocząć od treningów albo mogę poćwiczyć troszeczkę w domu. I tak zaczęłam małymi kroczkami, uda i łydki. Mega ciężko jest wytrzymać w tej pozycji. Wytrzymałam 34 sekundy i przeczytałam półtorej strony. Jutro spróbuję o 5 sekund dłużej, a co!

Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • Facebook